Amerykanie i sport

Nie od dzis wiadomo ze USA to kraj tlusciochow zracych fastfoody w ilosciach hurtowych. Ale mimo tego calego tluszczu i obzarstwa spora czesc populacji uprawia sport.

Sport w stanach to nie tylko WF w szkole ale tez ogromny biznes i przepustka do dobrej edukacji…ale po kolei.

Juz w szkole podstawowej dzieciaki naleza do roznych druzyn sportowych. Spora czesc uprawia tez sport na zajeciach pozalekcyjnych. Popularne sa rozne weekendowe ligi. Dzieciaki najczesciej trenuja dwa razy w tygodniu a potem co weekend w sezonie maja zawody/mecze. W liceum do sportu podchodzi sie juz zupelnie na powaznie bo jest on czesto przepustka do dalszej darmowej edukacji. A na przyklad mecze licealnych druzyn footbolowych sa transmitowane w lokalnych stacjach telewizyjnych na zywo. Jesli sie jest bardzo dobrym sportowcem to mozna zostac zwerbowanym do druzyny uniwersyteckiej przez najbardziej prestizowe szkoly. Ci nieco gorsi nadal maja szanse na darmowa edukacje ale juz na mniej znanych uniwersytetach.

Dorosli wbrew pozorom tez dosc sporo uprawiaja sport. Bardzo popularne sa roznego rodzaju ligi baseballowe…sasiedzkie, zakladowe, osiedlowe itp. Na boiskach w parkach praktycznie non stop ktos gra lub trenuje. Co ciekawe wszystkie te ligi maja plena otoczke…profesjonalne stroje, zatrudnionych sedziow a na kazdym meczu zbiera sie niezla grupka kibicow. Czasami smiesznie to wyglada jak banda grubaskow ugania sie gdzies za pilka :mrgreen: ..ale grunt ze im sie chce i sie ruszaja. W mojej okolicy sporo ludzi jezdzi konno, widac tez wielu rowerzystow szosowych a na szlakach w gorach czesto pojawiaja sie milosnicy MTB. Starsi ludzie uprawiaja mniej wymagajace sporty typu golf.

Sport profesjonalny – to glownie show. Niezaleznie od dyscyliny zawody zawsze sa sporym wydarzeniem. Na mecze sportow druzynowych przychodza zwykle cale rodziny a impreza rozpoczyna sie kilka godizn przed pierwszym gwizdkiem. Czesto jest tak wielu chetnych do ogladania ze brakuje miejsc na stadionach i wtedy odbywa sie tzw Tailgate Party – czyli impreza na parkingu przed stadionem. Jest to szczegolnie popularne podczas rozgrywek footballu amerykanskiego. Wiele osob przyjezdza pod stadion tylko dla Tailgate Party – ludzie przywoza grille, telewizory na ktorych ogladaja mecz, cale lodowki piwa I jezdzenia a impreza trwa dluzej niz sam mecz.

Ludzie sledza poczynania swoich druzyn i sa czesto dosc oddanymi fanami. Czesto widac auta z naklejonymi znaczkami druzyn…czesto naklejki te sa sporych rozmiarow. Ludzie wywieszja flagi ulubinych druzyn przed domem podczas sezonu, chodza w koszulkach lub czapkach z logo druzyny itp. Sprzedaz gadzetow z logo druzyny to ogromny dochodowy biznes. Nawet druzyny uniwersyteckie maja swoje wlasne sklepy z gadzetami…malo tego w lokalnych supermarketach mozna kupic gadzety z logiem druzyn licealnych z danej okolicy.

Ale chyba najwieksze szalenstwo dotyczace sportu w USA to zaklady bukmacherskie. W USA sezon zakladow trwa caly rok. Najwiecej kasy laduje zwykle na zakladach dotyczacych footballu amerykanskiego – sezon tego sportu trwa od wrzesnia do stycznia z wielkim finalem na poczatku lutego. Obstawiac mozna oczywiscie wszystko na wiele sposobow… zaczynajac od prostych zakladow dotyczacych finalowego wyniku danego meczu przez ilosc przylozen a na tym kto przylozy pierwszy badz ostatni i jak padnie pierwszy punkt w grze konczac.

Po zakonczeniu sezonu footballu zaczyna sie sezon na zaklady dotyczace wyscigow NASCAR, NBA, MLB(baseball) koszykowki uniwersyteckiej, NHL itd itp…w USA zawsze jest sezon na jakis sport…a fani tylko zmieniaja koszulki i czapeczki zaleznie od aktualnego sezonu danej dyscypliny – bo wiadomo ze kazdy ma ulubina druzyne w NFL, NHL, MLB itp itd :mrgreen: ( moj zestaw to – NFL – Green Bay Packers i SF 49ers, NHL – Detroit Red Wings, MLB – SF Giants. NBA – nie znosze kosza wiec nie mam ulubionej druzyny)  Oczywiscie jest tez cala rzesza ludzi obstawiajacych wyscigi konne na ktore sezon trwa caly rok.

Ale zeby nie bylo tak rozowo…..amerykanie niestety w pelni zasluguja na miano grubasow. Szczerze to niedobrze mi sie robi jak widze ludzi jezdzacych po supermarketach na wozkach elektrycznych – w 99% sa to ludzie ktorzy byli by w stanie zrobic zakupy chodzac ale sa zwyczajnie zbyt leniwi. Na szczescie coraz bardziej popularne staje sie zdrowe zywienie, dbanie o kondycje i uprawianie sportu. Moze gdzies tam jest swiatelko na koncu tego tunelu obzarstwa i lenistwa.

 

 

 

4 comments

  1. Jak wygląda piłka nożna na tych „niższych poziomach” ? Śledzę już trochę MLS i widzę, że kluby fajnie i dość szybko się rozwijają. Jedyne co mi tam nie pasuje to brak możliwości spadku z ligi. Jest ona zamknięta dla reszty, a by tam się utrzymać kluby potrzebują naprawdę sporych funduszy. Szkoda.

    Polubienie

    1. Pilka nozna szybko sie rozwija. Niektore licea rezygnuja z druzyn footballu amerykanskiego na rzecz druzyn pilkarskich. Spowodowane jest to wzrostem popularnosci pilki noznej oraz spora iloscia powaznych kontuzji w footballu amerykanskim. Istnieje tez sporo malych lokalnych lig pilki noznej i widac wyrazny wzrost popularnsci tego sportu.

      Polubienie

  2. „Szczerze to niedobrze mi sie robi jak widze ludzi jezdzacych po supermarketach na wozkach elektrycznych” – o jakich wózkach mowa? Może wkleisz jakieś zdjęcie albo link do zdjęcia takiego wózka?

    Polubienie

    1. Chodzi o elektryczne wozki inwalidzkie z dolozonymi do nich koszykami na zakupy – takie wozki sa dostepne dla klientow w kazdym wiekszym sklepie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s